 |
 |
 |
 |
|
 |
SPOTKANIE Z JULIĄ HARTWIG
 Julia Hartwig (ur. 14 sierpnia 1921 w Lublinie), polska poetka, eseistka i tłumaczka.
Córka fotografa Ludwika Hartwiga i Marii Birjukow. Siostra fotografika Edwarda Hartwiga oraz Walentego Hartwiga, endokrynologa. Uczyła się w Gimnazjum im. Unii Lubelskiej w Lublinie (matura w 1939 r.). W 1936 r., w gazetce szkolnej pt.: W słońce opublikowała swój pierwszy wiersz. Podczas II wojny światowej była łączniczką AK, uczestniczką podziemnego życia kulturalnego. Studiowała polonistykę i romanistykę na Tajnym Uniwersytecie Warszawskim (1942-1944) i Uniwersytecie Warszawskim (1946) oraz Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1947-1950 przebywała we Francji, gdzie była stypendystką rządu francuskiego i urzędniczką w dziale kulturalnym Ambasady Polskiej w Paryżu. Mieszkała następnie w Warszawie. W latach 1952 - 1969 była autorką słuchowisk nadawanych w "Polskim Radio". W latach 1970-1974, razem z mężem, Arturem Międzyrzeckim przebywała w USA, była uczestnikiem programu International Writing Program a następnie wykładowcą Drake University. Miała też wykłady w University of Ottawa (1971) i Carlton University (1973) w Kanadzie. W 1976 r. była sygnatariuszką "Memoriału 101". W 1979 r. ponownie w USA na zaproszenie Departamentu Stanu. W 1989r. była członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie.
Swoje wiersze i artykuły ogłaszała w pismach: "Odrodzenie", "Nowa Kultura", "Świat", "Nowe Książki", "Poezja", "Tygodnik Powszechny", "Twórczość", "Kresy", "NaGłos", "Zeszyty Literackie", "Odra", "Więź", "Kwartalnik Artystyczny". Tłumaczyła na język polski twórczość takich pisarzy, jak: Guillaume Apollinaire, Allen Ginsberg, Max Jacob, Blaise Cendrars, Pierre Reverdy, Marianne Moore, William Carlos Williams.
Członek Związku Literatów Polskich (1945-1983, członek Zarządu Głównego 1980-1982), Polskiego PEN-Clubu (od 1956 r.), NSZZ "Solidarność" (1986-1991), Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (od 1989 r., wiceprezes w latach 1990-1999).
Nagrody i wyróżnienia: Nagroda ZAiKS (1976), Nagroda Fondation d'Hautvilliers "Prix de Traduction" (Francja 1978), Nagroda Polskiego PEN Clubu (1979, 1997), Nagroda Literacka im. Jurzykowskiego (USA, 1981), nagroda Thornton Wilder Prize (USA, 1986), Nagroda im. Georga Trakla (Austria, 1991), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1997), Nagroda Ministra Kultury za całokształt twórczości (2001), Nagroda Fundacji Władysława i Nelli Turzańskich (2004), oraz Nagroda Wielka Fundacji Kultury, Medal Gloria Artis. Czterokrotnie nominowana do nagrody literackiej Nike. W 2003 r. powstał o poetce film dokumentalny pt.: Ułamki codzienności. Julia Hartwig (scenariusz i realizacja: Elżbieta Rottermund).
Wybrana twórczość:
Z niedalekich podróży (reportaże; LSW 1954)
Pożegnania (poezje; Czytelnik 1956)
Apollinaire (monografia; PIW 1962)
Wolne ręce (poezje; PIW 1969)
Dwoistość (poezje; Czytelnik 1971)
Gérard de Nerval (monografia; PIW 1972)
Czuwanie (poezje; Czytelnik 1978)
Chwila postoju (miniatury poetyckie; Wydawnictwo Literackie 1980)
Dziennik amerykański (szkice; Państwowy Instytut Wydawniczy 1980,)
Wybór wierszy (Czytelnik 1981)
Obcowanie (poezje; Czytelnik 1987)
Czułość (poezje; Znak 1992)
Nim opatrzy się zieleń (wybór poezji; Znak 1995)
Przemija postać świata (wybór poezji; Prószyński i S-ka 1999)
Zawsze od nowa: 100 wierszy (wybór poezji; Twój Styl 1999)
Zawsze powroty - dzienniki podróży (Sic! 2001)
Nie ma odpowiedzi (poezje; Sic! 2001)
Wiersze amerykańskie (Sic! 2002)
Błyski (poezje; Sic! 2002)
Bez pożegnania (poezje; Sic! 2004)
Zwierzenia i błyski (poezje i proza poetycka; Sic! 2004)
Poleski Ośrodek Sztuki, Krzemieniecka 2a, 0 42 686 02 59
23 stycznia o 18.00
|
SPOTKANIE Z JULIĄ HARTWIG
 Julia Hartwig (ur. 14 sierpnia 1921 w Lublinie), polska poetka, eseistka i tłumaczka.
Córka fotografa Ludwika Hartwiga i Marii Birjukow. Siostra fotografika Edwarda Hartwiga oraz Walentego Hartwiga, endokrynologa. Uczyła się w Gimnazjum im. Unii Lubelskiej w Lublinie (matura w 1939 r.). W 1936 r., w gazetce szkolnej pt.: W słońce opublikowała swój pierwszy wiersz. Podczas II wojny światowej była łączniczką AK, uczestniczką podziemnego życia kulturalnego. Studiowała polonistykę i romanistykę na Tajnym Uniwersytecie Warszawskim (1942-1944) i Uniwersytecie Warszawskim (1946) oraz Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1947-1950 przebywała we Francji, gdzie była stypendystką rządu francuskiego i urzędniczką w dziale kulturalnym Ambasady Polskiej w Paryżu. Mieszkała następnie w Warszawie. W latach 1952 - 1969 była autorką słuchowisk nadawanych w "Polskim Radio". W latach 1970-1974, razem z mężem, Arturem Międzyrzeckim przebywała w USA, była uczestnikiem programu International Writing Program a następnie wykładowcą Drake University. Miała też wykłady w University of Ottawa (1971) i Carlton University (1973) w Kanadzie. W 1976 r. była sygnatariuszką "Memoriału 101". W 1979 r. ponownie w USA na zaproszenie Departamentu Stanu. W 1989r. była członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie.
Swoje wiersze i artykuły ogłaszała w pismach: "Odrodzenie", "Nowa Kultura", "Świat", "Nowe Książki", "Poezja", "Tygodnik Powszechny", "Twórczość", "Kresy", "NaGłos", "Zeszyty Literackie", "Odra", "Więź", "Kwartalnik Artystyczny". Tłumaczyła na język polski twórczość takich pisarzy, jak: Guillaume Apollinaire, Allen Ginsberg, Max Jacob, Blaise Cendrars, Pierre Reverdy, Marianne Moore, William Carlos Williams.
Członek Związku Literatów Polskich (1945-1983, członek Zarządu Głównego 1980-1982), Polskiego PEN-Clubu (od 1956 r.), NSZZ "Solidarność" (1986-1991), Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (od 1989 r., wiceprezes w latach 1990-1999).
Nagrody i wyróżnienia: Nagroda ZAiKS (1976), Nagroda Fondation d'Hautvilliers "Prix de Traduction" (Francja 1978), Nagroda Polskiego PEN Clubu (1979, 1997), Nagroda Literacka im. Jurzykowskiego (USA, 1981), nagroda Thornton Wilder Prize (USA, 1986), Nagroda im. Georga Trakla (Austria, 1991), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1997), Nagroda Ministra Kultury za całokształt twórczości (2001), Nagroda Fundacji Władysława i Nelli Turzańskich (2004), oraz Nagroda Wielka Fundacji Kultury, Medal Gloria Artis. Czterokrotnie nominowana do nagrody literackiej Nike. W 2003 r. powstał o poetce film dokumentalny pt.: Ułamki codzienności. Julia Hartwig (scenariusz i realizacja: Elżbieta Rottermund).
Wybrana twórczość:
Z niedalekich podróży (reportaże; LSW 1954)
Pożegnania (poezje; Czytelnik 1956)
Apollinaire (monografia; PIW 1962)
Wolne ręce (poezje; PIW 1969)
Dwoistość (poezje; Czytelnik 1971)
Gérard de Nerval (monografia; PIW 1972)
Czuwanie (poezje; Czytelnik 1978)
Chwila postoju (miniatury poetyckie; Wydawnictwo Literackie 1980)
Dziennik amerykański (szkice; Państwowy Instytut Wydawniczy 1980,)
Wybór wierszy (Czytelnik 1981)
Obcowanie (poezje; Czytelnik 1987)
Czułość (poezje; Znak 1992)
Nim opatrzy się zieleń (wybór poezji; Znak 1995)
Przemija postać świata (wybór poezji; Prószyński i S-ka 1999)
Zawsze od nowa: 100 wierszy (wybór poezji; Twój Styl 1999)
Zawsze powroty - dzienniki podróży (Sic! 2001)
Nie ma odpowiedzi (poezje; Sic! 2001)
Wiersze amerykańskie (Sic! 2002)
Błyski (poezje; Sic! 2002)
Bez pożegnania (poezje; Sic! 2004)
Zwierzenia i błyski (poezje i proza poetycka; Sic! 2004)
Poleski Ośrodek Sztuki, Krzemieniecka 2a, 0 42 686 02 59
23 stycznia o 18.00
|
CYKL SPOTKAŃ Z IZABELĄ SOWĄ
Izabela Sowa - krakowska pisarka i tłumaczka poradników psychologicznych oraz dziennikarka. Postrzegana jest jako autorka literatury dla kobiet, szczególnie młodych, twórczyni popularnej owocowej serii: „Smak świeżych malin”, „Cierpkość wiśni”, „Herbatniki z jagodami” oraz „Zielone jabłuszko”.
Spotkania odbędą się w bibliotekach:
Miejskiej Bibliotece Publicznej Łódź-Śródmieście FB nr 8 (ul. Ogrodowa 24), 21 stycznia o godz. 15.30
Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Szadku (ul. Prusinowska 4), 21 stycznia o godz. 18.30
Gminnej Bibliotece Publicznej w Lututowie (ul. Klonowska 8), 22 stycznia o godz. 15.00
Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pabianicach (ul. Św. Jana 10), 22 stycznia o godz. 18.00
|
SPOTKANIE Z ANDRZEJEM ŻUŁAWSKIM
 Andrzej Żuławski (ur. 22 listopada 1940 we Lwowie), polski reżyser filmowy, pisarz, scenarzysta, aktor.
Po wojnie w wieku pięciu lat wyjechał wraz z rodziną do Francji, gdzie ukończył szkołę i studiował na IDHEC i na Sorbonie (wydział filozoficzny). Był redaktorem magazynu "Film", asystentem Andrzeja Wajdy przy kręceniu filmów: Samson (1961), Miłość dwudziestolatków (1962), Popioły (1965). Jako aktor zazwyczaj odtwarzał role drugoplanowe, ale grywał czasami też główne postacie (m.in. w Tristesse et beauté u boku Charlotte Rampling i Myriem Roussel). W 2002 zagrał w filmie Les Liaisons dangereuses, uwspółcześnionej adaptacji powieści Choderlos de Laclos Niebezpieczne związki. Był związany z aktorkami Małgorzatą Braunek i Sophie Marceau.
Jest synem pisarza i dyplomaty Mirosława Żuławskiego oraz ojcem reżysera Xawerego Żuławskiego.
W 2001 otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a w 2002 francuski Order Legii Honorowej.
Filmografia (wybór):
1971 Trzecia część nocy
1972 Diabeł
1975 Najważniejsze to kochać
1976 Na srebrnym globie
1981 Opętanie
1984 Kobieta publiczna
1985 Narwana miłość
1991 Błękitna nuta
1996 Szamanka
2000 Wierność
Od 1991 roku zajmuje się również twórczością prozatorską. Wydał m.in.: „Lity bór”, „Jonasza”, „Małpę o krwawiącym sercu”, „Perseidy”, „Jako nic” i „Pana Śmiertelnego”. Jego najnowsza książka, „Te panie”, to saga przenosząca czytelnika do trzech różnych rzeczywistości: Anglii pierwszej połowy XX wieku, do dwudziestowiecznych Chin oraz do Paryża z czasów Ludwików XIV i XV. Zaskakujące powiązania, meandryczne sposoby dochodzenia do władzy i bogactwa, kontrolowane twardą, acz kobiecą rączką, intrygi rodem z „Niebezpiecznych związków”, ale też delikatna i subtelna kobiecość.
Jednakowoż w kategoriach opisujących te realia, autor umieszcza współczesne nam wydarzenia. Jest więc to powieść do bólu aktualna (dodajmy: politycznie, oczywiście niepoprawna).
A to wszystko okraszone charakterystyczną ironią, zbijającą dystans między autorem a czytelnikiem. Krótko mówiąc: powieść-remedium na wszechobecny w dzisiejszym świecie porażający surrealizm. Lektura wymagająca, dla wymagających.
Poleski Ośrodek Sztuki, Krzemieniecka 2a, 0 42 686 02 59
17 stycznia o 18.00
|
CYKL SPOTKAŃ Z GRZEGORZEM KASDEPKE
 Grzegorz Kasdepke - absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1995 do 2000 r. redaktor naczelny magazynu dla dzieci "Świerszczyk". Autor wielu bajek i opowiadań dla dzieci publikowanych w "Świerszczyku", "Ciuchci" i "Komiksowie", scenarzysta programów dla dzieci ("Ciuchcia", "Budzik", "Podwieczorek u Mini i Maxa") oraz seriali telewizyjnych (m.in. telenoweli "Klan"). Autor i współautor książek dla dzieci. Jego twórczość charakteryzuje się niezwykłym zrozumieniem psychiki dziecka i ciepłym humorem.
Laureat wielu prestiżowych nagród, m.in. nagrody im. Kornela Makuszyńskiego za "Kacperiadę" (2002 r.), dwukrotnie Nagrody Edukacja XXI za: "Co to znaczy" (2003 r.) i "Bon czy ton" (2005 r.).
Spotkania odbędą w:
Bibliotece Publicznej w Łasku (ul. 9 maja 6) - 22 stycznia, godz. 8.30
Gminnej Bibliotece Publicznej w Buczku (ul. Szkolna 1) - 22 stycznia, godz. 10.30
Gminnej Bibliotece Publicznej w Charłupi Małej (ul. Szkolna 15) - 22 stycznia, godz. 12.30
Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pabianicach (ul. św. Jana 10) - 23 stycznia, godz. 11.00

|
Autor Wszystkich języków świata i zbioru rozmów z Leszkiem Kołakowskim Czas ciekawy, czas niespokojny spotka się z czytelnikami. Wieczór poprowadzi Piotr Grobliński.
Zbigniew Mentzel (ur. 1951) – polski pisarz, eseista i felietonista „Tygodnika Powszechnego” oraz „Przekroju”.
„Wszystkie języki świata” to wielowarstwowa powieść, której akcja toczy się w Warszawie, dziesięć lat po upadku komunizmu. Jeden dzień z życia bohatera książki to zaledwie punkt wyjścia do opowieści o skomplikowanych relacjach rodzinnych, o dorastaniu w Polsce lat 50. i 60. i o zawiłych losach polskiej inteligencji. Przede wszystkim jednak jest to pasjonująca historia kogoś, kto pragnie wyrazić siebie, kto dąży do prawdy i próbuje nadać swemu życiu głębszy sens. W powieści Z. Mentzla spomiędzy obrazów współczesności wyłania się historia, a spod śmiechu i groteski przebija refleksja nad tajemnicą ludzkiego losu i istotą języka.
„Czas ciekawy, czas niespokojny. Z Leszkiem Kołakowskim rozmawia Zbigniew Mentzel” - profesor Leszek Kołakowski nigdy nie pisał dziennika i unikał odpowiedzi na pytania dotyczące własnej biografii. Tym razem jednak złamał tę żelazną zasadę. W rozmowie ze Zbigniewem Mentzlem zdradza tajemnice swojego życia. Szczera rozmowa ukazuje, jakie były koleje losu i drogi kształtowania się znakomitego autorytetu.
Rozmowa Mentzla i Kołakowskiego praktycznie nie ma ograniczeń tematycznych. Istnieją tylko dwa tematy tabu: „Nie będziemy rozmawiać o moich Rodzicach. Jestem bardzo przywiązany do bliskich Zmarłych” – zaznacza Kołakowski. I dodaje: „Nie chcę również rozmawiać o tym, kto z kim spał”. Poza tym Zbigniew Mentzel pyta o wszystko, tworząc kompendium wiedzy na temat życia wielkiego polskiego filozofa.
Pierwszy tom rozmów obejmuje okres do 1968 roku. Kołakowski opowiada Mentzlowi o dzieciństwie, okupacji, latach szkolnych, wstąpieniu do partii i dojrzewaniu intelektualnym oraz oczywiście o wyjeździe z Polski. Dzięki doskonale prowadzonej rozmowie poznajemy wiele nieznanych szczegółów z życia profesora Kołakowskiego, a zarazem panoramę epoki, w której żył.
Znakomity styl i erudycja rozmówców sprawiają, że książka oprócz walorów faktograficznych ma także ogromną wartość literacką.
Łódzki Dom Kultury, ul. Traugutta 18
15 stycznia o 18.00
|
SPOTKANIE Z MARKIEM CZUKU
 Marek Czuku, ur. 19 czerwca 1960 r. w Łodzi, gdzie mieszka do tej pory; absolwent Uniwersytetu Łódzkiego (fizyka, nauczanie na odległość). Obecnie studiuje filologię polską.
Wydał dotychczas osiem zbiorów poetyckich:
• W naszym azylu, Przedświt, Warszawa 1989,
• Książę Albański, Biblioteka, Łódź 1991,
• Jak kropla deszczu, Biblioteka, Łódź 1998,
• Ziemia otwarta do połowy, Biblioteka, Łódź 2000,
• Przechodzimy do historii. 44 wiersze z lat 1998-1999, Biblioteka, Łódź 2001,
• Którego nie napiszę, Tygiel Kultury, Łódź 2003,
• Ars poetica, Fronda, Warszawa 2006,
• Inny wybór wierszy, Nowy Świat, Warszawa 2007
oraz arkusz:
• Kwartet Literacki, Apis, Wrocław 1999 [wraz z K. Bilicą, T. Lira-Śliwą i J. Mrzigodem].
Debiutował w 1985 (Odgłosy). Wiersze, małą prozę, szkice i recenzje publikował m.in. na łamach Więzi, Odry, Kwartalnika Artystycznego, Akcentu, Toposu, Frazy, Nowej Okolicy Poetów, Kresów, Frondy, Opcji, Tygla Kultury, Pograniczy, Śląska, Migotań, przejaśnień, Przeglądu Powszechnego, Gościa Niedzielnego, Czasu Kultury, Akantu oraz w nieistniejących już: Tytule, Wyrazach, Radarze, Non Stop, Kierunkach, Słowie Powszechnym.
Drukował również w pismach o zasięgu lokalnym, m.in. w Kronice Miasta Łodzi, Kalejdoskopie [Łódź], Podkowiańskim Magazynie Kulturalnym [Podkowa Leśna], Parnasiku [Ostrołęka], Łabuziu [Łobez], sZAFie [Cieszyn], Radostowej [Starachowice], Gazecie Kulturalnej [Zelów], Horyzontach [Racibórz], Ulotnej Przestrzeni [Wołczyn], Obrzeżach [Zgorzelec], Siódmej Prowincji [Sieradz], ExLibrisie 43bis [Konstantynów Łódzki], Awersie [Włocławek], W Kręgu Literatury [Łódź], Echu [Sieradz], Kontakcie [Radom], Wiadomościach Aleksandrowskich, Rzgów - Nasza Gmina, Ilustrowanym Tygodniku Zgierskim, Dzienniku Łódzkim.
Swoją twórczość prezentował w internecie (np. Opoka, Recogito, POEZIJA.COM.PL, Pobocza, sZAFa, poetica, PKPZin, undergrunt.info, Miasto Literatów 2000++, Reymont, Squadova), radiu i telewizji, a także za granicą (w Szwecji, Irlandii, USA, Serbii, Francji oraz na Litwie).
W latach 1990-1997 pracował jako redaktor w Dzienniku Łódzkim, tygodniku Solidarność Ziemi Łódzkiej, Gazecie Wyborczej, Ilustrowanym Tygodniku Zgierskim i Brzezińskim Informatorze Tygodniowym.
W latach 1998-2006 prowadził młodzieżowe koła i grupy literackie (w Łodzi i Aleksandrowie Łódzkim).
Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (od 1992).
Śródmiejskie Forum Kultury, Roosevelta 17, 0 42 636 68 38
17 stycznia o 18.00
|
Wojciech Bruszewski, fotograf, pionier polskiej sztuki wideo, a od paru lat także profesor sztuk plastycznych, napisał bardzo interesującą książkę. Szkoda tylko, że książki łódzkich artystów wydają oficyny z innych miast - Fotografa wydała Korporacja ha!art.
Książka nosi tytuł „Fotograf”, jej głównym bohaterem jest Fotograf, zaś pierwowzorem tej tytułowej postaci jest fotograf Wojciech Bruszewski, autor dzieła. Nietrudno zgadnąć, o czym będzie mowa. I rzeczywiście - wiele się tu mówi o dawnych i współczesnych technikach, o słynnych postaciach z historii fotografii, o ewolucji w kierunku sztuki wideo. Ale to nie jest jedyny temat - w ramach poszerzania tła otzrymujemy nie tylko barwne anegdoty o awangardowych artystach, ale też rozgałęziające się wielokierunkowo wątki historyczne.
„Fotograf” składa się z krótkich akapitów, będących jakby kolejnymi ujęciami filmu wyświetlanego w prywatnym kinie pamięci. Czasem jedno, a czasem kilka takich ujęć tworzy większą całość, oddzieloną w tekście gwiazdką. Takie sceny, montowane równolegle, pochodzą z kilku splecionych ze sobą wątków. Plener artystyczny w PGR Rozkosz w latach 70. (niczym przygody czterech pancernych zlepiony z kilku przeżytych plenerów), pobyt autora w Berlinie Zachodnim (prestiżowe stypendium DAAD) i inne artystyczne podróże, dzieciństwo i młodość we Wrocławiu. Do tego perypetie z podpisywaniem niemieckiej kapitulacji, Pablo Picasso na wrocławskim Światowym Kongresie Intelektualistów w Obronie Pokoju czy pionier fotografii Edward Muybridge w życiu osobistym i pracy zawodowej. Prawda zmieszana ze zmyśleniem, nieznane szczegóły, smakowite anegdoty, przystępnie podane ciekawostki techniczne z dziedziny wideo i telewizji. Poetyka fragmentu – podobnie jak modne ostatnio na imprezach sałatki – wchłonie wszystko. Co wcale nie znaczy, że każdy składnik rzeczywistej czy duchowej strawy wzbogaca jej smak.
Będąc prekursorem polskiej sztuki wideo, reprezentantem Polski na Documenta w Kassel, członkiem awangardowego Warsztatu Formy Filmowej, Bruszewski potrafi przyznać, że nie rozumie działań Josepha Beuysa. Nie rozumie też, dlaczego o siedem worków śmieci i czerwoną miotłę (narzędzie i plon jednej z politycznych akcji Niemca) walczą muzea sztuki z całego świata. Bruszewski delikatnie kpi ze społecznych ambicji Beuysa, a jednocześnie widać, że go lubi. Większość ludzi ma do sztuki awangardowej stosunek skrajny – albo bałwochwalczo uwielbiają, albo mieszają z błotem. Oczywiście nigdy nie powiedzą, że czegoś nie rozumieją. Autor „Fotografa” sprawiedliwie rozdziela pochwały i ironiczne szpileczki. Na przykład taki cytat o spotkaniu dwóch artystycznych tradycji na wspólnym plenerze: Między posiłkami malarze chodzą po pegeerowskich polach i uprawiają malarstwo sztalugowe. Awangarda w dzień pije i się wygłupia, a wieczorami robi odczyty, projekcje filmowe i instalacje. W nocy piją razem…
Autor w ciekawy sposób pokazał też swój patriotyzm. To ten rodzaj patriotyzmu, który ujawnił się podczas meczu na Wembley. Zniewagi angielskich kibiców wywołały w odruchu buntu ułańskie szarże naszych piłkarzy. Podobnie wiele razy było w historii. Ale jednocześnie jest to patriotyzm dumy z osiągnięć naszych wynalazców, matematyków, logików czy astronomów. Łukasiewicza, Wolszczana, Ajdukiewicza… o których tak chętnie zapominamy, o ile w ogóle o nich słyszeliśmy.
Z ewidentnych plusów książki wymienić trzeba jeszcze bardzo inteligentną reklamę. Autor tej książki w roku 1977 w Berlinie Zachodnim kupił magnetowid. Był to pierwszy prywatny magnetowid w Polsce. Sony VTR AV3420. I tu pojawia się przewrotnie sformułowany slogan: Sony już od 1977 roku nie tylko w rękach MO i SB. Może za zacytowanie tego tekstu też mi coś skapnie od bogatego koncernu?
Warto też wspomnieć o ilustracjach, które zamiast w książce pojawiły się na stronie internetowej poświęconej „Fotografowi”, co było decyzją dobrą. Gdyby te wszystkie zdjęcia zamieścić w książce, zrobiłby się mały album – mały, ale gruby i pewnie drogi. Przy okazji: strona www.fotograf. fm jest znakomita.
Za dużo jest za to alkoholowych wspomnień. Ileż to wypiliśmy win siarkowych, ile czystego spirytusu. Brzmi to trochę jak poniedziałkowe przechwałki młodzieńców wspominających weekendowe wyczyny.
Książka nie jest też niestety najlepiej zredagowana. Pomińmy już denerwującą manierę pisania wszystkiego, co się da, wielką literą (Denaturat, Stan Wojenny). Zdarzają się też ewidentne pomyłki, np. żle zacytowany przekład Ważyka, zlokalizowanie działań polskich legionistów na Tahiti (zamiast Haiti) itp.
Piotr Grobliński

|
|
 |
|
|
 |
|